To wciąż dość częste zjawisko. Spreparowane maile, często z własnej domeny użytkownika lub z podobnie wyglądającej. Ostrzegają np. przed możliwością zamknięcia konta, jeśli użytkownik nie wykona np. szybkiego potwierdzenia danych.
spam
3 wpisy
To co było kiedyś w porównaniu do dzisiejszej rzeczywistości to jak kolonie letnie dla dzieci z surwiwalowym obozem przetrwania, podczas którego wszystkie chwyty są dozwolone. Dziś administratorzy muszą trzymać „rękę na pulsie”, bo nigdy nie wiadomo, jakie nowe metody włamań i ataków pojawią się jutro.
Już pod koniec grudnia ubiegłego roku Facebook, a dokładniej jego część zwana Messengerem, zapełnił się takimi oto wiadomościami, które przesyłali sobie użytkownicy. Bardzo często wysyłając to masowo do bliższych i dalszych znajomych.